Wywiad: Jak projektować meble odporne na zmieniające się trendy?

W dzisiejszym świecie, gdzie trendy wnętrzarskie zmieniają się co sezon, łatwo ulec pokusie ciągłego odświeżania wystroju. Jednak prawdziwa sztuka tkwi w tworzeniu przestrzeni, która jest zarówno stylowa, jak i ponadczasowa. Jak zatem wybierać i projektować meble, które oprą się próbie czasu? Postanowiliśmy zapytać o to eksperta, Jana Nowaka – cenionego projektanta mebli z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem, znanego z miłości do minimalizmu i naturalnych materiałów. Zapraszamy do lektury wywiadu, który może na zawsze zmienić Wasze podejście do urządzania wnętrz.

Kim jest nasz ekspert?

Zbliżenie na kunsztowne łączenie litego drewna w klasycznym regale, przykład ponadczasowego designu.

Jan Nowak – projektant i rzemieślnik, założyciel marki „Nowak Design”. Jego filozofia opiera się na tworzeniu mebli, które łączą w sobie doskonałe rzemiosło, wysokiej jakości materiały i formę, która nie poddaje się chwilowym modom. Jego prace zdobyły uznanie zarówno w Polsce, jak i za granicą, stając się synonimem trwałości i dobrego smaku.

Redakcja: Panie Janie, co jest kluczem do projektowania mebli, które możemy nazwać „ponadczasowymi”?

Jan Nowak: Kluczem jest harmonia trzech filarów: funkcjonalności, jakości i prostoty. Meble ponadczasowe to te, które doskonale spełniają swoją rolę, są wykonane z materiałów, które pięknie się starzeją, i mają formę, która nie krzyczy „jestem z sezonu wiosna 2025!”. Zamiast gonić za ekstrawaganckimi kształtami czy kolorami, warto postawić na czyste linie, doskonałe proporcje i subtelną elegancję. Pomyślmy o ikonach designu z połowy XX wieku – ich projekty są dziś tak samo aktualne i pożądane jak 60 lat temu. To właśnie dowód na siłę prostoty i doskonałego rzemiosła.

Na jakie materiały powinniśmy zwracać szczególną uwagę, jeśli chcemy, by nasze meble służyły latami?

J.N.: Materiał to dusza mebla. Inwestycja w jakość na tym polu zawsze się opłaca. Moim faworytem jest i zawsze będzie lite drewno – dąb, jesion, orzech. To materiały, które żyją, pracują i z wiekiem nabierają szlachetności. Każdy słój opowiada historię. Poza drewnem, warto zwrócić uwagę na:

  • Metale szlachetne: Stal nierdzewna, mosiądz czy miedź w prostych, geometrycznych formach. Dodają elegancji, ale nie dominują.
  • Kamień naturalny: Marmur, granit czy trawertyn na blatach stołów czy komód to gwarancja trwałości i unikalnego wzoru.
  • Skóra naturalna i wełna: W przypadku mebli tapicerowanych te materiały nie mają sobie równych. Pięknie się starzeją, są niezwykle trwałe i komfortowe.
  • Szkło: Hartowane szkło, zwłaszcza w połączeniu z metalem lub drewnem, dodaje lekkości i nie przytłacza przestrzeni.

Unikałbym natomiast materiałów, które jedynie imitują te szlachetne – laminatów udających drewno, czy plastiku stylizowanego na metal. Tanie substytuty szybko tracą na wyglądzie i zdradzają swoją niską jakość.

Często boimy się, że wnętrze w neutralnych barwach będzie nudne. Jak znaleźć złoty środek między ponadczasową bazą a modnymi akcentami?

Salon urządzony w neutralnych barwach z meblami o prostej formie, które nie wychodzą z mody.

J.N.: To bardzo ważna kwestia. Ponadczasowość nie oznacza nudy! Chodzi o stworzenie solidnej, neutralnej bazy, którą można łatwo modyfikować za pomocą dodatków. Wyobraźmy sobie sofę – jeśli wybierzemy model w odcieniach szarości, beżu czy grafitu, obity wysokiej jakości tkaniną, będzie nam służyć przez dekady. A charakteru nadadzą jej poduszki, pledy czy dywan. To właśnie te elementy można wymieniać co kilka lat, podążając za trendami, bez konieczności kosztownej wymiany całego mebla.

Zasada jest prosta: inwestuj w jakość i neutralność dużych, kosztownych elementów (sofy, stoły, regały), a szalej z dodatkami, które łatwo i tanio można wymienić (tekstylia, oświetlenie, dekoracje, kolor ścian).

Jak koncepcja modułowości i personalizacji wpisuje się w ideę mebli odpornych na trendy?

J.N.: Wpisuje się idealnie, ponieważ odpowiada na zmieniające się potrzeby użytkowników. Nasze życie jest dynamiczne – zmieniamy mieszkania, powiększają nam się rodziny, zmieniamy pracę. Meble modułowe, które można rekonfigurować, rozbudowywać czy dzielić, są odpowiedzią na tę dynamikę. System regałów, który w jednym mieszkaniu był biblioteczką, w innym może stać się ścianką działową. Sofa modułowa może zmienić swój układ w zależności od okazji.

Personalizacja to z kolei sposób na stworzenie więzi z przedmiotem. Możliwość wyboru wykończenia, rodzaju nóżek czy koloru tapicerki sprawia, że mebel staje się „nasz”, a przez to chętniej o niego dbamy i nie chcemy go szybko wymieniać. To przeciwieństwo masowej produkcji, gdzie wszystko jest identyczne.

Jak odróżnić chwilowy trend od czegoś, co ma szansę stać się klasykiem?

Ekspertka w trakcie wywiadu na temat projektowania mebli, które są inwestycją na lata.

J.N.: To wymaga pewnej wprawy i obserwacji. Trendy często charakteryzują się krzykliwością i przesadą – bardzo intensywny, specyficzny kolor (jak np. „millennial pink”), nietypowy, często niepraktyczny kształt, czy materiał, który jest nowinką techniczną bez sprawdzonej trwałości. Klasyki bazują na archetypach, na formach, które znamy i rozumiemy. Są wynikiem ewolucji, a nie rewolucji.

Moja rada: zanim dokonasz zakupu, zadaj sobie kilka pytań:

  1. Czy ten mebel jest przede wszystkim funkcjonalny?
  2. Czy jego forma jest prosta i harmonijna?
  3. Czy wyobrażam go sobie w moim wnętrzu za 10 lat?
  4. Czy został wykonany z materiałów, które znam i którym ufam?

Jeśli na większość tych pytań odpowiesz „tak”, prawdopodobnie masz do czynienia z projektem, który oprze się próbie czasu.

Na koniec, jaką rolę w tworzeniu ponadczasowych mebli odgrywa zrównoważony rozwój i powrót do rzemiosła?

J.N.: Ogromną. To niemal synonimy. Meble tworzone przez rzemieślników, z poszanowaniem dla materiału i z dbałością o każdy detal, są z definicji trwałe. Rzemieślnik nie pozwoli sobie na wypuszczenie bubla, bo firmuje go swoim nazwiskiem. Ta dbałość o jakość wykonania sprawia, Gwarantuje to, że mebel przetrwa lata w nienagannej formie.

Zrównoważony rozwój to z kolei nie tylko ekologiczne materiały, ale także świadomość, że lepiej kupić jedną, porządną rzecz na lata, niż co sezon wymieniać tanie meble, napędzając spiralę konsumpcjonizmu i generując tony śmieci. Inwestycja w dobrze zaprojektowany, solidny mebel to inwestycja w przyszłość – zarówno naszą, jak i planety.

Podsumowanie

Projektowanie mebli odpornych na trendy to sztuka wyboru tego, co esencjonalne i trwałe. Jak podkreśla Jan Nowak, kluczem jest postawienie na jakość materiałów, funkcjonalność i prostotę formy. Zamiast ślepo podążać za modą, warto stworzyć neutralną, wysokiej jakości bazę, którą będziemy ożywiać za pomocą łatwo wymienialnych dodatków. Inwestując w dobre rzemiosło, modułowość i zrównoważone rozwiązania, tworzymy nie tylko piękne wnętrza, ale także budujemy bardziej odpowiedzialną relację z przedmiotami, które nas otaczają. Taka filozofia sprawia, że nasz dom staje się prawdziwą oazą spokoju, a nie ciągle zmieniającą się wystawą chwilowych mód.